Podsumowanie sezonu 2017-2018 w Eredivisie.

Podsumowanie sezonu 2017-2018 w Eredivisie.

Do zakończenia Eredivisie pozostały już tylko 3 rewanżowe mecze play-off o awans/utrzymanie oraz miejsce w eliminacjach LE, więc postanowiliśmy zrobić dla was podsumowanie sezonu.

Oprócz naszej redakcji:

Adam Sankowski – @Adsun22
Kuba Jastrzębski – @AltijdOranje
Mariusz Moński – @M_Monski

swoją opinią podzielą się zaproszeni przez nas goście:

Tomasz Weinert – @PanTomaszJZW – kibic Ajaksu, znany z prowadzenie kanału na YT „JZW Piłka Nożna”
Dawid Danielak – @ddanielak9 – redaktor AFCAjax.pl
Patryk – @tupatrick_ – kibic Ajaksu z holenderskimi korzeniami
Damian Maszycki – @Damian_Maszycki – redaktor naczelny i właściciel Feyenoord24.net
Michał  – @mih_kad – fan holenderskiej piłki i kibic Vitesse

Wszystkich poprosiliśmy o odpowiedź na następujące pytania:

Piłkarz roku?
Bramkarz roku?
Obrońca roku?
Pomocnik roku?
Napastnik roku?
Odkrycie roku?
Zespół najbardziej na +?
Zespół najbardziej na -?
Wydarzenie sezonu?

Nasze wybory wyglądają następująco:

Piłkarz Roku

Alireza Jahanbakhsh (AZ Alkmaar) – 5 głosów
Hakim Ziyech (Ajax), Hirving Lozano (PSV), Fran Sol (Willem II) – po 1 głosie

Tomek – Hakim Ziyech. W Amsterdamie koszulkę z numerem „10” nareszcie założył ktoś o umiejętnościach technicznych kojarzących się z dziesiątką. Ziyech imponował w tym sezonie wieloma rzeczami- niesamowitymi przerzutami, efektownymi dryblingami, spektakularnymi asystami. To Marokańczyk dyrygował najskuteczniejszą w kraju ofensywą, dawał zaskakująco dużo w destrukcji. Szkoda, że to na 99% jego ostatni sezon w Holandii- mam nadzieję, że swojego pobytu na ArenA nie będzie kojarzył z niezrozumiałymi gwizdami skierowanymi w jego stronę.

Dawid – Alireza Jahanbakhsh, doskonały i równy sezon w jego wykonaniu. Lider ofensywy AZ, król strzelców i ścisła czołówka najlepszych asystentów w lidze.

Patryk – Hirving Lozano. 17 goli, 11 asyst. Najmilszy do oglądania piłkarz z Eredivisie w ubiegłym sezonie, pomimo tych czerwonych kartek. Wystarczy.

Damian – Alireza Jahanbakhsh. Gwiazda ligi, AZ i król strzelców. 21 goli i 12 asyst. Niesamowicie wystrzelił w tym sezonie. Główny cel dla AZ to jego zatrzymanie, ale w to bardzo wątpię. Wszyscy wiemy jak to działa, lepsza oferta i AZ nie będzie mogło jej odrzucić, a takie już podobno do Alkmaar trafiły z zagranicy.

Michał – Alireza Jahanbakhsh

Adam – Alireza Jahanbakhsh. Irańczyk być może już niedługo opuści Holandię. Pierwszy w historii Eredivisie najlepszy strzelec sezonu, który pochodzi z Azji jest bardzo ambitny i jak sam mówi jest gotowy na kolejny krok. Grał pierwsze skrzypce w AZ, które po 3 latach wróciło na najniższy stopień podium.

Kuba – Fran Sol. Już w poprzednich rozgrywkach stał się ulubieńcem fanów z Koning Willem II Stadion. W niedawno zakończonej batalii był gwiazdą Trójkolorowych. Fran Sol do samego końca znajdował się w czołówce piłkarzy walczącej o tytuł króla strzelców. Do goli dorzucił 6 asyst. To napastnik zdobywający bramki w najważniejszych momentach konfrontacji. Niezależnie od odległości będący w stanie pokonać bramkarza. Dysponujący mocnym i celnym uderzeniem z dystansu. Potrafiący wykorzystać taki atut jak własny wzrost przy grze głową. Mający odpowiednie wyczucie czasu w szesnastce. Umiejący dostrzec lepsze ustawienie kolegów z ekipy. Często powracający na własną połowę, w celu pomocy partnerom z innych formacji.

Mariusz – Alireza Jahanbakhsh. Lider rewelacyjnego w tym sezonie AZ. Wraz z Lozano, Neresem i Berghuisem, pokazał że w tym sezonie Eredivisie skrzydłowi bili na głowę środkowych napastników. Alireza to bardzo inteligentny gracz, który mnóstwo widzi na boisku, to dzięki niemu większość swoich goli zdobył Weghorst. Szybki, świetnie dryblujący, ze znakomitym strzałem z prawej nogi. Księgowy AZ już pewnie nie może się doczekać, by zobaczyć jak wielka kwota pojawi się na koncie klubu z Alkmaar po transferze Irańczyka.

Bramkarz Roku

Lars Unnerstall (VVV-Venlo) – 3 głosy
Andre Onana (Ajax) – 2 głosy
Sergio Padt (FC Groningen), Jeroen Zoet (PSV), Mattijs Branderhorst (Willem II) – po 1 głosie

Tomek – Sergio Padt. Bramkarz Groningen razem z Marco Bizotem z AZ mają za sobą zaskakująco udane rozgrywki i bardzo długo zastanawiałem się nad tym, którego z dwóch golkiperów, którzy wpadli w oko Koemanowi wybrać. Ostatecznie uznałem, że wybiorę piłkarza, który może i puścił więcej bramek i zakończył sezon niżej, ale w przekroju całego sezonu był po prostu równiejszy i ustrzegł się spektakularnych błędów.

Dawid – Jeroen Zoet. Ograniczył do minimum błędy, które przydarzały mu się w poprzednich sezonach. Pewny punkt zespołu, który wywalczył mistrzostwo, wygrywając kilka spotkań jedną bramkę dzięki dobrej postawie bramkarza.

Patryk – Andre Onana. Zdecydowanie najlepszy bramkarz na holenderskich boiskach. Nie da się policzyć jego fantastycznych interwencji, bo zdarzały się one kilka razy w ciągu jednego meczu. Tak samo jak interwencji, nie da policzyć się ile punktów uratował dla Ajaxu, który bez niego w bramce z pewnością nie skończył by na drugim miejscu.

Damian – Dla mnie zdecydowanie na największe uznania na tej pozycji zasługuje Lars Unnerstall. Przed rokiem przyszedł na De Koel z misją zaprezentowania się z jak najlepszej strony i wrócić i to mu się udało. Wiele razy ratował VVV, wybronił im wiele punktów i to przede wszystkim jego zasługa, że Venlo skończyło sezon, gdzie skończyło. Ma oferty z kraju i zagranicy. Ciekawi mnie, gdzie wyląduje i jak sobie poradzi (Już wiadomo, że trafił do PSV skąd będzie na kolejny sezon wypożyczony do VVV – red)

Michał – Andre Onana.

Adam – Lars Unnerstall. W Eredivisie konkurencja między bramkarzami jest bardzo wyrównana. Unnerstallowi zdarzyło się popełnić kilka błędów, zawalił choćby dwie bramki w meczu z Willem II, ale nie da się ukryć, że zdobył też wiele punktów dla VVV swoimi paradami, co pozwoliło Venlo utrzymać się w Eredivisie, a jemu samemu zasłużyć na transfer do PSV.

Kuba – Mattijs Branderhorst. Ponad pięć lat zajęło mu stanięcie między słupkami pierwszej drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej. Po debiucie, który miał miejsce w połowie października 2017 roku szybko został numerem jeden Willem II. Mattijs w konfrontacji przeciwko FC Twente zaprezentował się znakomicie. Pomimo, iż dał się pokonać w końcowych fragmentach pierwszej części pokazał kilka interwencji, po których uratował drużynę przed stratą większej ilości bramek. 24-latek przez cały okres gry był mocnym punktem SuperKruiken. Golkiperowi
urodzonemu w Tiel nie zdarzyło się popełnić większego, skutkującego utratą gola błędu. W 20 występach które zanotował, czterokrotnie zachował czyste konto.

Mariusz – Lars Unnerstall. Nikt się nie spodziewał, że będzie rewelacją sezonu. To dzięki niemu, bardzo przeciętne w defensywie Venlo straciło tylko (jak na drużynę broniącą się przed spadkiem) 54 bramki. Zobaczymy, czy potwierdzi swoją formę w kolejnych rozgrywkach, bo dzięki temu może zostać nr 1 w bramce PSV po odejściu Zoeta.

Obrońca Roku

Santiago Arias (PSV) – 5 głosów
Kik Pierie (sc Heerenveen), Matthijs de Ligt (Ajax), Angeliño (NAC) – po 1 głosie

Tomek – Matthijs de Ligt. Nawet przez sekundę nie miałem wątpliwości, że to Matthijs będzie moim wyborem. Jesienna forma Holendra może i nie była na miarę oczekiwań (a te wobec De Ligta są przecież olbrzymie), ale jak już wrócił do optymalnej dyspozycji, to nie było czego zbierać. Silny, pewny siebie, świetny w rozegraniu, dosyć szybki jak na swoją posturę. Plotki o transferze do większego klubu za ponad 50 milionów euro brzmią logicznie- nastolatek udowodnił w sezonie 2017/2018, że jest materiałem na najlepszego stopera na świecie.

Dawid – Santiago Arias. Drugi z defensywnych liderów w kadrze PSV. Pewna gra na swojej pozycji, dodatkowo jakość również w ataku, czego dowodem są trzy bramki i sześć asyst. Zawodnik sezonu według FOX Sports.

Patryk – Santiago Arias. Kolejny sezon, kolejne wyśmienite zawody. Pomimo to, że gra na prawej stronie obrony to mogę go śmiało porównać do Sergio Ramosa. Kolumbijczyk fantastycznie zasuwa w obronie, a także dołoży parę asyst i goli.

Damian – Może wybór dość kontrowersyjny, ale Kik Pierie z sc Heerenveen. Jeszcze nie ma osiemnastu lat, a na koncie niemal wszystkie mecze ligowe. To jest po prostu ewenement. I co więcej, grał dobrze i zdecydowanie widzę w nim dużą przyszłość. Nawet w Holandii zdziwiło mnie, że aż tak młody zawodnik zagrał tak dużo i tak często pokazywał się z dobrej strony. Fryzja może być dumna.

Michał – Santiago Arias

Adam – Santiago Arias – Najprawdopodobniej to ostatni sezon Kolumbijczyka w Eindhoven. Solidny w defensywie, chętnie dołącza do gry ofensywnej obsługując kolegów celnymi dośrodkowaniami. W kategorii obrońców więcej asyst od niego zaliczył tylko Denzel Dumfries, być może jego następca w PSV.

Kuba – Angeliño. Hiszpan powinien w końcu zakotwiczyć gdzieś na dłużej niż jeden sezon. Obecność Angeliño w jedenastce jesieni, czy sezonu w Eredivisie nie jest przypadkowa. Perfekcyjnie wyszkolony pod względem technicznym i szybkościowym lewy obrońca. 21-letni defensor był jedną z podpór NAC. Wykonujący bez większych zarzutów swoje zadania w obronie. Motor napędowy akcji ofensywnych, będący trudny do zatrzymania przez rywali. Precyzyjnie dogrywający lewą nogą partnerom znajdującym się w polu karnym. Ostatecznie rozgrywki zakończył z sześcioma asystami na koncie. Potrafiący także uderzyć zza pola karnego, co pokazał wykonując rzuty wolne. Trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców.

Mariusz – Santiago Arias. Wahałem się pomiędzy Kolumbijczykiem a Angeliño, ale jednak fakt, że Arias wyróżniał się w ekipie mistrza Holandii przeważył za wyborem gwiazdy PSV. To kompletny prawy obrońca i powinien be problemu poradzić sobie w topowej lidze. Dużo się pisze, że jest kandydatem nr 1 na prawą obronę Juventusu.

Pomocnik Roku

Hakim Ziyech (Ajax) – 4 głosy
Mason Mount (Vitesse), Zakaria Labyad (FC Utrecht), Karim El Ahmadi (Feyenoord), Manu García (NAC) – po 1 głosie

Tomek – Hakim Ziyech.

Dawid – Hakim Ziyech. Nie doprowadził drużynę Ajaksu do sukcesów, ale w tym przypadku wyróżnia się umiejętnościami indywidualnymi. Ponownie kończy sezon z największą ilością asyst. Ziyech to nie tylko liczby, to szeroki wachlarz możliwości i kreatywności w ofensywie.

Patryk – Hakim Ziyech. Najkreatywniejszy pomocnik w lidze, nie ma takiego drugiego. Widzi to czego nie widzą inni, wymyśli to, na co nikt nie wpadnie. Kluczowy piłkarz w swojej drużynie.

Damian – Karim El Ahmadi i to nie patrząc z perspektywy kibica Feyenoordu. Może nie strzela wielu bramek, może wiele nie asystuje, ale jeśli ktoś dokładnie się przyjrzy zobaczy, że Marokańczyk odgrywa kapitaną robotę w środku pola. ‚Skleja’ środek z obroną i napadem, dyryguje jak na kapitana przystało, doskonały przegląd pola i spokój.
Zdecydowanie jeden z najlepszych zawodników na swojej pozycji w tym sezonie. Liczę, że będzie kapitanem także w następnych rozgrywkach.

Michał – Hakim Ziyech.

Adam – Mason Mount . Vitesse przyzwyczaiło nas do czerpania garściami ze szkółki Chelsea, ale bardzo możliwe, że to właśnie Mount będzie najcieplej wspominanym młodzieńcem, który trafił stamtąd na Gelredome. Doskonała technika, stałe fragmenty gry, zwinność… The Blues już niedługo powinni mieć z niego dużą pociechę.

Kuba – Kolejny ze zdolnych zawodników z Półwyspu Iberyjskiego przebywający w zakończonej kampanii na Rat Verlegh Stadion. Manu García był jednym z bardziej wyróżniających się piłkarzy w drugiej linii. Hiszpan lubiący
przeprowadzać indywidualne akcje. Również ze znakomitymi możliwościami technicznymi. Potrafiący przedryblować kilku konkurentów jednocześnie. Dysponujący świetnym przeglądem pola. Podający piłki partnerom z dużą
dokładnością. Jego roczny dorobek jest dużo mniejszy niż w trakcie półrocznego pobytu w NAC, grającym w Jupiler League. Raz pokonał golkipera przeciwników, zaś dwukrotnie po jego zagraniach koledzy znaleźli drogę do bramki.

Mariusz – Zakaria Labyad. W Utrechcie przejął rolę lidera od Ayouba. Praktycznie każda akcja musiała mieć stempel Labyada. Jednak zdecydowałem się na jego wybór, głownie za stałe fragmenty gry. Gdy Zakaria podchodził do stojącej piłki można było w ciemno stawiać, że defensywa rywali będzie w ogromnych opałach. Jego formę doceniono w Amsterdamie, gdzie w nowym sezonie zastąpi Ziyecha.

Napastnik Roku

Alireza Jahanbakhsh (AZ), Fran Sol (Willem II) – po 3 głosy
Hirving Lozano (PSV)- 2 głosy

Tomek – Alireza Jahanbakhsh. Irańczyk nie gra w żadnym z klubów Wielkiej Trójki, nie gra w swoim klubie na środku ataku, a i tak zdobył koronę króla strzelców. Nie mam niczego więcej do dodania.

Dawid – Alireza Jahanbakhsh. Wybór padł na skrzydłowego AZ, którego również wskazuję na najlepszego gracza tego sezonu. Bramki, asysty, mnóstwo wykreowanych sytuacji strzeleckich. Wystrzelił z formą kilka tygodni po inauguracji ligi, ale od tamtej pory trzymał równy, wysoki poziom.

Patryk – Alireza Jahanbakhsh. Zdobyty przez niego tytuł króla strzelców wszystko wyjaśnia.

Damian – Fran Sol. Wygrał z chorobą, wygrał na boisku. Zdecydowanie najjaśniejsza postać w Willem II Tilburg. Chyba nikt nie spodziewał się, że Hiszpan tak wystrzeli. Szesnasćie goli stety, niesety, jest
dla Trójkoloroych ‚problemem’, bowiem Hiszpan w ofertach już teraz może przebierać. Nie dziwi mnie to. Ma znakomite warunki. Myślę, że największym sukcesem Willem na rynku transferowym
będzie jego zatrzymanie.

Michał – Hirving Lozano

Adam – Fran Sol wyrobił sobie w Holandii markę i wydaję się, że Tilburg robi się już dla niego za mały. Trudno sobie wyobrazić bez niego Willem II.

Kuba – Fran Sol.

Mariusz – Hirving Lozano. Po transferze do PSV z miejsca stał się gwiazdą ligi. Skrzydłowy o ogromnym potencjale, nawet na czołowe kluby świata.

Odkrycie Roku

Mason Mount (Vitesse) – 3 głosy
Angeliño (NAC), Thomas Ouwejan (AZ), Fredrik Midtsjö (AZ), Wout Faes (Excelsior), Guus Til (AZ) – po 1 głosie

Tomek – Mason Mount. Tradycyjnie ktoś wypożyczony z Chelsea do Vitesse wyróżnia się na tle całej ligi. Anglik rozkochał w sobie kibiców Nadreńczyków (i nie tylko) nienaganną techniką, godną pozazdroszczenia wizją i rzadko u tak młodych piłkarzy spotykaną skutecznością w wykonywaniu stałych fragmentów gry. Fantastycznie byłoby 19-latka oglądać dalej w Holandii, ale można mieć wątpliwości, czy Mount może się w Eredivisie jeszcze czegoś nauczyć.

Dawid – Mason Mount. Trudna kategoria. Wybór pada na Mounta, który może już nie wrócić na holenderskie boiska. Świetny sezon w Vitesse grając na wypożyczeniu, które można określić jako najbardziej udane w historii transakcji na linii Chelsea – Vitesse.

Patryk – Angeliño. Malutki lewy obrońca, wypożyczony do NAC Bredy z Manchesteru City. Szybko wszystkich zachwycił swoją osobą i umiejętnościami. Mam nadzieję, że ktoś z Eredivisie zdecyduje się go wykupić i nadal będziemy mogli cieszyć oczy jego grą. Szkoda gdyby przepadł w Anglii.

Damian – Thomas Ouwejan. AZ Alkmaar latem sprzedało Ridgenacio Hapsa do Feyenoordu i nie musiało sprowadzać jego następcy, bo takowego mieli już przygotowanego. Nikt chyba jednak nie spodziewał się, że o wiele bardziej doświadczonego kolegę zastąpi tak dobrze. 21-latek co tydzień w pierwszym składzie, często wędrujący do ofensywy, miał ogromny wkład w wynik końcowy AZ Alkmaar. Moim zdaniem przyszły reprezentant kraju.

Michał – Mason Mount.

Adam – Fredrik Midtsjö. 24-latek przeszedł w lecie do AZ z norweskiego Rosenborgu i z miejsca stał się kluczowym piłkarzem Kalmarów. Chociaż liczby nie powalają na kolana, Fredrik ma doskonały przegląd pola, strzał z daleka, dobrze też radzi sobie w grze głową i grze bez piłki. Jeśli tylko poprawi grę 1 na 1 może zostać najlepszym pomocnikiem w Eredivisie.

Kuba – Wout Faes. Sprowadzenie do Rotterdamu 20-letniego młodzieżowego reprezentanta Belgii było dobrym posunięciem w wykonaniu włodarzy De Kralingers. Faes może uznać ten sezon za bardzo dobry. Stoper okazał się być jednym z mocniejszych punktów defensywy Excelsioru. W trakcie kontuzji de Wijsa godnie go zastąpił. Środkowy obrońca radził sobie lepiej niż doświadczony Jurgen Mattheij. Solidny obrońca który radzi sobie bezproblemowo w trudnych sytuacjach. Powinien dostać szansę na pokazanie się w pierwszej drużynie z Brukseli.

Mariusz – Guus Til. Rok temu nikt o nim nie słyszał, a w obecnym sezonie był jedną z najjaśniejszych postaci rewelacyjnego AZ. Dzięki swojej postawie zasłużył sobie już na debiut w reprezentacji Oranje. Bardzo przypomina mi swoją grą Thomasa Müller, ma braki techniczne i szybkościowe, a zawsze jest tam gdzie spada piłka i potrafi to wykorzystać.

Zespół najbardziej na +

AZ Alkmaar i Excelsior – po 3 głosy
PSV i ADO – po 1 głosie.

Tomek – PSV Eindhoven. Tytuł dla podopiecznych Cocu nie jest może gigantyczną sensacją, ale mało kto spodziewał się, że po stracie piłkarzy kalibru Guardado, Proppera, Moreno, czy Willemsa nowy mistrz po koronę sięgnie w tak bezapelacyjny sposób. Imponująca regularność, Hendrix udowadniający, że jest dojrzałym piłkarzem, który może dźwigać na swoich barkach pomoc takiego klubu jak PSV czy trafiony w dziesiątkę transfer Lozano to tylko niektóre z rzeczy, które niekoniecznie musiały się udać. Przed sezonem nie widziałem w PSV faworyta do wygranej w lidze. Cocu kolejny raz udowodnił jednak, że jest bardzo zdolnym trenerem.

Dawid – AZ. Trzecie miejsce w lidze i finał KNVB Beker to duży sukces dla ekipy spoza Wielkiej Trójki. Atrakcyjny, ofensywny futbol tego zespołu w ciągu całego sezonu. Kibice wytykają jednak fatalne wyniki w pojedynkach z Ajaksem, Feyenoordem i PSV. To problem, który wyrasta na jakąś barierę mentalną, bo choć umiejętności piłkarskich im nie brakuje, przegrywają te prestiżowe mecze z zaskakującą regularnością i często też łatwością.

Patryk – AZ. Przez cały sezon prezentowali bardzo fajny futbol i bardzo dzielnie do samego końca walczyli o drugie miejsce, niestety przegrali najważniejsze mecze z Ajaxem i PSV. Jako kibic klubu z Amsterdamu uważam, ze to oni bardziej zasługują na grę w eliminacjach do LM.

Damian – Zastanawiałem się tutaj nad NAC lub Excelsiorem, ale ostatecznie wybieram Excelsior. Czasami oglądnęło się ich mecze, czasami popatrzyło na skróty, na wyniki i koniec końców, można mówić, że sezon w ich wykonaniu był
bardzo dobry. Projekt idealnie pasuje do warunków. Podobnie jak trener Mitchell van der Gaag. Jestem zdania, że musi on tam zostać, bo chyba najlepiej ‚czuje’ ten klub. A długofalowy projekt może tylko zaprocentować, chociażby
miejsce w pierwszej dziesiątce. Czego oczywiście życzę w kolejnym sezonie.

Michał – AZ Alkmaar.

Adam – ADO – ADO to niezwykły zespół. Mimo ciągłych afer wokół klubu, braku gwiazd w drużynie wyróżniających się w Eredivisie już od kilku lat nie mają problemów z utrzymaniem. W tym sezonie zabrali punkty każdemu z Wielkiej Trójki i osiągnęli najlepszy wynik w lidze od 7 lat, dzięki czemu zakwalifikowali się do play-offów do Ligi Europy. Mimo, że tam zostali zniszczeni przez Vitesse, Bociany w tym sezonie po raz kolejny udowodniły, że nikomu nie gra się łatwo przeciwko ADO.

Kuba – Excelsior. Na Van Donge & De Roo Stadion mają jeden z lepszych okresów w historii występów w Eredivisie. Przez ostatnie dwa lata utarli nosa tym którzy wymieniali ich wśród potencjalnych spadkowiczów. Za sprawą Mitchella van der Gaaga stali się średniakiem. W minionej kampanii, w spotkaniach wyjazdowych zdobyli rekordową ilość 26 punktów (1,5 na mecz; 5 wynik w lidze). Pod wodzą 46-latka podejmowali próbę równorzędnej walki z
silniejszymi przeciwnikami. Do samego końca pozostawali w grze o fazę play-off do Ligi Europy. Bronią Excelsioru stała się gra z kontrataku. Przy szybko traconych bramkach byli w stanie reagować na boiskowe wydarzenia. Za poprzednich trenerów nie byli w stanie wracać do równorzędnej walki. Świetnie spisujący się Hicham Faik i Milan Massop przenieśli się do Belgii. Khalid Karami zamienił Rotterdam na Geldrię. Bardzo dobrze spisywali się tacy
gracze jak Jordy de Wijs, Wout Faes, czy Levi Garcia. Podporą obrony był Theo Zwarthoed.

Mariusz – Excelsior. Najbiedniejszy klub Eredivisie, a mimo to walczył o udział w play-off. Ekipa z Rotterdamu od lat jest budowana bardzo mądrze i za małe pieniądze. Ciekawe jak poradzą sobie w kolejnych rozgrywkach bez Mitchella van der Gaaga.

Zespół najbardziej na –

FC Twente – 5 głosów
Willem II,  FC Groningen, sc Heerenveen – po 1 głosie

Tomek – FC Twente. Tukkers od kilku lat byli na najlepszej drodze do katastrofy. Nie sposób jednak nie być nieco zdziwionym, że drużyna z Assaidim, Ter Avestem czy Maherem w składzie zamknie na koniec sezonu ligową tabelę.

Dawid – FC Twente. Ostatnie miejsce w tabeli i degradacja do Jupiler League. Problemy finansowe to jedno, można było się spodziewać rozczarowującego sezonu, ale spadek jest przesadą. W kadrze zespołu znajduje się kilku naprawdę dobrych zawodników. Ter Avest, Thesker, Maher, Tighadouini czy Assaidi to gracze spokojnie na poziomie środka tabeli. Wielkie rozczarowanie.

Patryk – FC Twente. Tutaj wahałem się między drugim w tabeli Ajaksem, który bardzo zawodził, a zdegradowanym Twente. Ostatecznie wybór padł na piłkarzy z Enschede. Ogromnym szokiem był ich spadek z ligi. Chociaż na początku jak zwykle zawodzili, to w tym sezonie nie udało im się nawet przez chwile zagrać dobrze.

Damian – Zawiodło mnie trochę FC Groningen. Mają w składzie naprawdę godnych piłkarzy, jak na holenderskie warunki. Mocno jestem zdziwiony, że tak wylecieli poza dziesiątkę ligi. Podejrzewam, że na Euroborg znów dojdzie do przetasowań, po tym jak nawet nie udało się ugrać nawet baraży. Kierunek tradycyjnie pewnie Skandynawia. Jestem za to niemal pewny, że w kolejnym sezonie będą o wiele silniejsi, a przede wszystkim, równiejsi.

Michał – FC Twente.

Adam – SC Heerenveen – Może i ósme miejsce to nie tragedia, ale smutno się patrzy na drużynę, która ma potencjał żeby spokojnie powalczyć o pierwszą piątkę. W pierwszej połowie sezonu z pewnością Heerenveen dużo straciło przez słabą formę Rezy, ale chyba bardziej trzeba winić psychikę. Duma Fryzji zgubiła wiele punktów tracąc bramki po głupich indywidualnych błędach, mimo że w całym meczu to piłkarze Jurgena Streppela dominowali na boisku. Miejmy nadzieję, że Jan Olde Riekerink w przeciwieństwie do swojego poprzednika zdoła wycisnąć cały potencjał z Heerenveen.

Kuba – Willem II. Kolejny bardzo trudny sezon w wykonaniu SuperKruiken. Po raz kolejny z rzędu walczyli o utrzymanie. Ostatnie lata w przypadku klubu z Tilburga należy ocenić jako rozczarowujące. Nawet dotarcie do półfinału Pucharu Holandii nie powinno zamazać słabych osiągnięć na murawach holenderskiej ekstraklasy.
Piłkarze Erwina van de Looia w większości spotkań prezentowali się bardzo słabo. Widać to zwłaszcza w potyczkach z rywalami z Wielkiej Trójki. Błędy które przytrafiały się w najprostszych sytuacjach kończyły się bardzo często
stratą gola. Zawodziła również skuteczność. Pomimo stwarzania sobie dogodnych okazji nie byli w stanie ich wykorzystywać. Wśród wyróżniających się graczy należy pochwalić Freeka Heerkensa, Fernando Lewisa, Kostasa
Tsimikasa i przede wszystkim Mattijsa Branderhorsta za pracę wykonaną w każdych zawodach. Wiosną z dobrej strony zaprezentował się Pedro Chirivella. Dobrym ruchem okazało się sprowadzenie Ismaila Azzaouiego. Mocnym
punktem trójkolorowej ekipy był Thom Haye.

Mariusz – FC Twente. Kłopoty finansowe Tukkers były znane od dawna, ale mimo to w ubiegłym sezonie znajdowali się na miejscu dającym prawo do gry w play-off. Obecne rozgrywki to już jednak dramatyczna gra Twente i ich spadek był całkowicie zasłużony.

Wydarzenie sezonu

Tomek – Abdelhak Nouri i jego tragiczne w skutkach zasłabnięcie w trakcie przedsezonowego sparingu z Werderem. Nie zaniedbujcie wizyt u kardiologa, tylko tyle.

Dawid – Niestety kompletny brak pomysłu w tej kategorii. Zwłaszcza jeśli chodzi o całą Eredivisie. Z perspektywy kibica Ajaksu wydarzeniem sezonu można wskazać małą rewolucję w sztabie szkoleniowym, zaskakująco przeprowadzoną w grudniu.

Patryk – Mistrzostwo PSV. Krótko, kandydat na mistrza z największym fartem na świecie. Jestem pewny, że ponad połowę swoich zwycięskich meczów wygrali golem w doliczonym czasie gry… Należy jednak bardzo docenić ich zaparcie i regularność.

Damian – Spadek FC Twente. O tym chyba mówiło się najwięcej. Nic dziwnego, skoro całą Holandia się z tego cieszyła. Tak to już jest. Być może jest to pokuta za dawne grzeszki. Spadek podejrzewam, że boli, ale czasami lepiej spaść i odbudować coś na lepszych fundamentach, bo tam normalnie w zarządzie nie jest. Nie byłbym jednak tak pewnie, jak co niektórzy, że tylko rok potrwa ich przygoda z zapleczem Eredivisie.

Michał – Raiola Gate/ Kluivert

Kuba – Na początku roku zawrzało w Tilburgu. Zwłaszcza po decyzji Erwina van de Looia który oświadczył, iż czas jego pracy na Koning Willem II Stadion dobiegł końca. Wraz z końcem rozgrywek miał opuścić swoją drużynę. Każda kolejna porażka była dla kibiców pretekstem do wcześniejszego pozbycia się trenera. Bardzo słaba gra, zwłaszcza w wyjazdowych konfrontacjach tylko zaogniała konflikt pomiędzy fanami, a 46-latkiem. Przed derbami z PSV ultrasi z
KingSide zapowiedzieli protest. Na kilka dni przed jednym z ważniejszych meczów van de Looi ogłosił wcześniejsze opuszczenie zespołu, a jego obowiązki przejął dotychczasowy asystent Reinier Robbemond. Efekt nowej miotły zadziałał od początku. Skończyło się spektakularną porażką, wyglądających jak zagubione dzieci we mgle graczy przyjezdnych z Eindhoven. Willem II zwłaszcza w drugiej części wyglądał na drużynę natchnioną. Każdy z zawodników jakby w krótkim czasie przeszedł metamorfozę. W tamtym starciu wszyscy zagrali na maksimum swoich możliwości. Jedno z nielicznych spotkań które utknie na bardzo długo w pamięci.

Mariusz – Tragedia Nouriego i wynik derbów Brabancji Willem – PSV 5:0.

 

Mariusz Moński

Wielbiciel futbolu z Beneluksu (szczególnie Feyenoord i KV Mechelen) Właściciel: www.jplpoland.com.pl; www.eredivisie.com.pl

More Posts

Follow Me:
TwitterFacebook

1 komentarz do wpisu “Podsumowanie sezonu 2017-2018 w Eredivisie.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook