Ostatnia prosta. Komu Europa, komu degradacja?

Ostatnia prosta. Komu Europa, komu degradacja?

Znamy prawie wszystkie najważniejsze rozstrzygnięcia. Mimo to w dwóch pozostałych kolejkach nie powinno zabraknąć emocji. Niektórzy będą już myślami na urlopach, dla jednych to walka o życie, zaś dla jeszcze innych o marzenia. Interesująco zapowiada się rywalizacja o baraże do Ligi Europy. Równie gorąco powinno być w dolnych rejonach tabeli Eredivisie.

Piłkarze z Van Donge & De Roo Stadion aktualnie plasują się na 10 pozycji z dorobkiem 40 punktów. Jest to ostatnia lokata z szansami na występy w dodatkowych meczach. Udział Excelsioru jest uzależniony także od ich konkurentów. O prawo gry w barażach ubiegają się także w Den Haag i Zwolle. De Kralingers by przedłużyć okazję na osiągnięcie sukcesu, musi dziś zdobyć 3 oczka. Najlepszymi opcjami dla rotterdamskiej ekipy byłyby porażki przeciwników. Ewentualne remisy PEC i ADO nie przekreślą ostatecznie perspektywy na uczestniczenie w meczach o LE.

Do bardzo ciekawego starcia dojdzie na Noordlease Stadion. Excelsior stoi przed szansą na osiągnięcie historycznego rezultatu jakim byłoby zagranie w fazie play-off o Ligę Europy. Podopiecznych Mitchella van der Gaaga można uznać za rewelację tych rozgrywek. Zdobyli rekordową ilość punktów (26) w spotkaniach wyjazdowych. Zdecydowanie gorzej prezentowali się przed własną publiką, punktując jedynie w połowie rozegranych konfrontacji. De Kralingers po serii 3 wygranych wojaży, w dwóch ostatnich zanotowali jedno oczko. Z kretesem przepadli na De Kuip. Do podziału punktów doszło w Zwolle, gdzie remis uratowali po rzucie karnym. W ostatniej konfrontacji przeciwko Heraclesowi mogli w sposób zdecydowany przybliżyć się do strefy barażowej. Prowadząc 2:0 po przerwie, wypuścili zwycięstwo w doliczonym czasie gry. Goście potrzebowali zaledwie dwóch minut do odrobienia strat. Dla Dumy Północy ostatnie dwie rundy będą spotkaniami o przysłowiową pietruchę. FC Groningen w ostatnich 5 kolejkach pokonało jedynie Górników. Ostatnia przegrana zawodników Ernesta Fabera u siebie miała miejsce na początku miesiąca. Nieznacznie ulegli Ajaksowi. Dla Czerwono-Czarnych wyjazdy do Groningen nie należą do najłatwiejszych. W przeszłości zwyciężyli jedynie dwa razy. Ostatni raz pełną pulę wywieźli pod koniec listopada 1983 roku. Triumf zapewnili Michel Beukers oraz Nico Jalink. Dwie z ostatnich trzech wypraw kończyły się remisami. W obu przypadkach klub z Holandii Południowej zmuszony był do odrobienia jednobramkowej przewagi rywali.

Piotrowi Parzyszkowi i jego kolegom przyjdzie mierzyć się z Willem II. Niebieskopalczaści w mijających tygodniach wygrali tylko jedno spotkanie. Na MAC³PARK uporali się z walczącą o ligowy byt Spartą Rotterdam. Były to pierwsze 3 oczka od początku lutego. Trójkolorowi w ostatnich czterech tygodniach dwukrotnie triumfowali i przegrywali. Pokonanie Perły Południa w Bredzie było przerwaniem serii 10 kolejnych wyjazdowych gier bez wygranej. Częściej w rywalizacji w Zwolle triumfują miejscowi. Bez jakiejkolwiek zdobyczy zakończyli zawody w lutym 2003 roku. SuperKruiken najwyżej zwyciężyli w rozgrywkach 1981/82 (1:5). Najbardziej wyrównany mecz miał miejsce w 1983. Wówczas konfrontacja zakończyła się rezultatem 3:3.

Bociany mają przed sobą bój ze świeżo upieczonym Mistrzem Holandii. Także od tego spotkania będzie zależał los Excelsioru. ADO na chwilę obecną traci jeden punkt do PEC, oraz ma 3 więcej od konkurenta z Rotterdamu. Podopieczni Alfonsa Groenendijka po dwóch domowych porażkach poradzili sobie z FC Twente. W przegranych meczach nie byli w stanie trafić do siatki rywala. PSV w Limburgii uratowało oczko w końcowych fragmentach gry. ADO w batalii przeciwko PSV posiada zdecydowanie gorszy bilans. Na 43 domowe starcia jedynie 7 zakończyło się powodzeniem. Ostatnimi czasy dwukrotnie postawili się Boeren. Za każdym razem doprowadzali do wyrównania w ostatnich minutach walki.

Emocjonująco zapowiada się walka o utrzymanie. W przedostatniej kolejce tego sezonu swój pobyt w najwyższej klasie rozgrywkowej mogą przedłużyć piłkarze z Bredy. Od uniknięcia baraży, uchroni ich dopisanie kompletu punktów w najbliższej rywalizacji. Najlepszymi rozstrzygnięciami będą remisy, lub porażki Sparty oraz Rody. Jeśli na Rat Verlegh dojdzie do remisu, przegrane konkurentów zapewnią Szczurom bezpieczny pobyt w Eredivisie.

Team dowodzony przez Stijna Vrevena w minionych kolejkach odniósł tylko jedno zwycięstwo. Na własnym terenie ograli wyżej notowane Vitesse, a także Feyenoord. NAC to jedna z najrzadziej remisujących ekip w domu. Po jednym razie występy z podziałem punktów zakończyły PSV i Ajax. Reprezentujący żółto-czarne barwy gracze okazali się słabsi od AZ, Rody JC, a także Willem II. Heerenveen znajduje się w strefie walczącej o europejskie puchary. W 5 ostatnich kolejkach nie doznali porażki. Na przełomie ostatnich tygodnie lepsi okazali się od VVV-Venlo i Heraclesa. SuperFryzowie ostatniej wyjazdowej przegranej doznali w Amsterdamie. Brabancka ekipa nie ma najlepszych doświadczeń w starciach z gośćmi. Niespełna 9 lat temu rozprawili się z przyjezdnymi z Fryzji. Prowadzona przez Roberta Maaskanta drużyna zapewniła komplet punktów po trafieniach Keesa Kwakmana i Matthewa Amoaha. W dwóch ostatnich grach miejscowi nie byli w stanie zdobyć gola, tracąc przy tym cztery. Pogromem zakończyła się batalia w 1993 roku(6:0). Na oczach niemal 10 000 widzów padło grad goli, po których punkty padły łupem Żółtej Armii. W grudniu 2007 koncert dali Gerald Sibon, Paulo Henrique i Jakob Poulsen. Ekipa Gertjana Verbeeka odnotowała najwyższą wygraną w Bredzie (1:5).

VVV ma przed sobą mecze bez większej stawki. Beniaminek pomimo 11 spotkań bez zwycięstwa ma zapewniony start w nowym sezonie holenderskiej ekstraklasy. Po jednobramkowym ograniu Feyenoordu, w dwóch następnych meczach nie byli w stanie trafić do siatki. Minione dwie kolejki na własnej murawie także zakończyły się bez zdobyczy bramkowej. Dla Koempels to jedna z dwóch okazji do odbicia się z zagrożonego miejsca. Po trzech wygranych nie sprostali FC Groningen, oraz pozwolili na wyszarpanie oczka przez PSV. Zaskakująco łatwo rozprawili się na wyjeździe z Nadreńczykami. Skromnym triumfem  zakończyła się eskapada do Bredy. Rozgrywane na De Koel derby Limburgii zazwyczaj obfitują w grad goli. Najdotkliwszą porażką poniesioną przez VVV było 0:5 w 1977 roku. Dzisiejszy pojedynek będzie pierwszym od 5,5 roku. The Good Old mając dwubramkową zaliczkę na początku drugiej odsłony nie byli w stanie jej dowieźć do końca. Kontaktową bramkę zdobył Mikołaj Lebedyński. Roda po zamianie stron potrzebowała raptem 12 minut na udowodnienie prymu w regionie.

Arcytrudne zadanie czeka zespół z Het Kasteel. Niepewna dalszych losów Sparta musi stawić czoła Portowcom. Zespół Dicka Advocaata wyszarpane zwycięstwa przeplótł okazałym blamażem w Arnhem. Piłkarze występujący w biało-czerwonych trykotach byli w stanie odnieść zwycięstwo jedynie w Kerkrade. W trakcie dwóch minionych wypraw stracili 9 goli. Do spółki z FC Twente są najrzadziej trafiającymi ekipami poza własną murawą. Feyenoord od marcowej wtopy przeciwko NAC jest nie do zatrzymania. Na 6 wygranych rywalizacji, w dwóch był w stanie zaaplikować rywalom po 5 trafień. Rozprawił się także w finale krajowego pucharu z Kalmarami. Klub Ludu nie ma w zwyczaju patyczkowania się z lokalnymi rywalami. Gladiatorzy na De Kuip nie wygrali od ponad 18 lat. W 5 ostatnich starciach tylko trzykrotnie pokonywali bramkarzy Feyenoordu.

Dla przedstawiciela z prowincji Overijssel to najważniejsze 90 minut w tej kampanii. Twente ma 4 punkty straty do duetu Sparta – Roda JC. Tylko zwycięstwo Tukkers i starta oczek przez kogoś z tej dwójki spowoduje, iż na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek będą liczyli się w walce o pozostanie w elicie. Vitesse nie może pochwalić się najlepszą passą w minionych odsłonach. Wysoko przegrali z Utrechtem, dali się ograć Rodzie. Nie poradzili sobie w Bredzie. Czerwoni jedyną wygraną odnotowali na Rat Verlegh. Pomimo słabej gry na wyjeździe stracili tyle samo bramek co PSV (27). Częściej futbolówkę z siatki wyciągali golkiperzy Excelsioru, Utrechtu, PEC, Willem II, Rody JC, FC Groningen, Heraclesa i Sparty. Dwie batalie do których doszło w ostatnich rozgrywkach zdecydowanie wygrywali gospodarze GelreDome. Bohaterem ostatniej konfrontacji był Ricky van Wolfswinkel, który raz wpisał się na listę strzelców dokładając do tego dwie asysty. Vitesse najwyraźniejszą przewagę miało zimą 1994 roku. Różnicą pięciu trafień zdeklasowali przyjezdnych z Enschede(6:1).

Kuba Jastrzębski

RKC Waalwijk| Willem II Tilburg| SBV Excelsior Rotterdam| Eredivisie vrouwen| Oranje|

More Posts - Website

Follow Me:
Twitter

Dodaj komentarz

Facebook