Intensywna gra, młodzież i szkoła dla piłkarzy – Ajax Amsterdam

Intensywna gra, młodzież i szkoła dla piłkarzy – Ajax Amsterdam

Dziś o 20:45 oczy wszystkich fanów futbolu skierowane będą na Szwecję, albowiem tam zostanie rozegrany finał rozgrywek ligi europejskiej. Warta około pół miliarda euro drużyna Manchesteru United, dla której jest to ostatnia szansa na zakwalifikowanie się do rozgrywek Ligi Mistrzów po zajęciu zaledwie szóstej pozycji w lidze kontra młody i głodny sukcesów zespół Ajaksu Amsterdam, który ma chrapkę na pierwszy od wielu lat europejski puchar w klubowej gablocie. Jako, że o zespole Czerwonych Diabłów napisano już nie raz i nie dwa, ja chciałbym ten artykuł oprzeć na drużynie ze stolicy Holandii.

Odpadnięcie z Rostowem po niezadowalającej grze w eliminacjach do Ligi Mistrzów, słaby start w rozgrywkach krajowych i nowy styl gry, który na początku nie najlepiej się przyjął w zespole z Amsterdamu – ten sezon nie rozpoczął się najlepiej dla Godenzonen. Wydawało się, że sprawdzają się obawy o wyniki po tym jak latem klub opuścił Frank de Boer, który postanowił objąć Inter Mediolan. Jednego Holendra w Ajaksie zastąpił inny, a mianowicie Peter Bosz, były trener Vitesse. Można było przewidywać, że wicemistrzowie Holandii będą musieli kompletnie zmienić styl gry – i tak się właśnie stało. Ze znanego niegdyś ze spokojnej gry, długich wymian podań i kontrolowania meczu Ajaksu nie zostało nic. Trener Bosz wprowadził swoją wizję gry, opartą na intensywności i wysokim pressingu.
Gdyby dwumecz z Rostowem odbył się teraz to wyglądałby on zupełnie inaczej – mówi obrońca Joden Joel Veltman – choć nie lubię takich rozważań to trudno się z Holendrem nie zgodzić. W spotkaniu z rosyjskim zespołem można było odnieść wrażenie, że piłkarze Ajaksu nie pojęli jeszcze wiedzy wbijanej im do głów przez nowego szkoleniowca. Zupełnie inaczej wyglądało to w pierwszym spotkaniu z Lyonem. Będąc zupełnie obiektywnym – to jeden z najlepszych meczów jakie widziałem w tym sezonie – o ile nie najlepszy. Młodzi gracze z Amsterdamu grając na dużej intensywności zabiegali przeciwników, obrońcy francuskiej drużyny byli bezradni, a gospodarze postanowili bawić się grą – co oczywiście wyglądało bardzo efektownie.
Joel Veltman wspomniał w jednym z wywiadów, że na pierwszych treningach Peter Bosz mówił o tym, że wymaga od zawodników pressingu przez 90 minut – 90 minut na pressingu? Nie ma szans – odpowiedział holenderski obrońca. Bosz udowodnił jednak piłkarzom, że ci są w stanie grać na takiej intensywności przez całe spotkanie. Holenderski szkoleniowiec korzysta z „młodych nóg” zawodników. Weteranami i najbardziej doświadczonymi piłkarzami w pierwszym składzie Joden są Joel Veltman czy Davy Klaassen – obaj mają po 24 lata. Średnia wieku kadry wynosi około 22 lat, Ajax po raz kolejny chce udowodnić, że można narozrabiać w Europie stawiając na młodzież oraz wychowanków i zachęca do tego inne zespoły.
Bertrand Traore – zawodnik Chelsea, z której jest wypożyczony do Ajaksu – mówił niedawno o tym, że w Amsterdamie czuje się jak w szkole. Wszystko dlatego, że w sztabie szkoleniowym znajdują się tacy ludzie jak Dennis Bergkamp czy Edwin van der Sar, którzy przesyłają młodym piłkarzom swoje wskazówki – bo w końcu jeśli się uczyć to od najlepszych. Myślę, że każdy z tych młodych piłkarzy podobnie postrzega Ajax. To idealne miejsce do tego, aby się rozwijać – w Amsterdamie ciągle stawiają na młodzież, to tam wychowano obecne gwiazdy piłki nożnej- takie jak Zlatan Ibrahimovic, Luis Suarez czy zawodników pokroju Christiana Eriksena, to tam na poważnie strzelać zaczął Arkadiusz Milik. Ajax to szkoła, która ma na celu przygotować zawodnika do grania w piłkę na najwyższym poziomie.
Bodajże rok temu pisałem o tym, że PSV może stać się drużyną, która będzie przez kolejne lata dochodzić w Lidze Mistrzów do minimum 1/8 finału. Niestety z zespołu, który walczył jak równy z równym z Atletico Madryt zostały szczątki. Era tamtych piłkarzy już się skończyła i nie ma kto ich zastąpić, podobnie rzecz ma się w Feyenoordzie. Tegoroczny mistrz Holandii wychował sobie zespół, który po raz pierwszy od kilkunastu lat przerwał panowanie PSV Eindhoven i Ajaksu Amsterdam w Eredivisie, ale nie ma zawodników, którzy zapowiadają się na tyle dobrze by to panowanie przerwać na dłuższy okres czasu. W Amsterdamie co roku mamy okazję oglądać kolejnych zawodników o potencjale, który dobrze wykorzystany może zrobić z nich gwiazdy światowego formatu. Kończąc ten artykuł chciałbym zwrócić się jeszcze do władz klubów z Eredivisie, aby poszli drogą Ajaksu, bo myślę że już udowodnił, że warto.
Dziś w Sztokholmie zmierzą się dwie różne drużyny: Manchester United, który gra bardzo defensywnie i ostrożnie oraz Ajax Amsterdam, o którym napisałem już wystarczająco dużo w akapitach powyżej. Puchar dla zwycięzców Ligi Europy może być niezwykle ważny nie tyle dla Ajaksu co dla holenderskiej piłki, która przeżywa ogromny regres.

Jakub Kliński

Mariusz Moński

Wielbiciel futbolu z Beneluksu (szczególnie Feyenoord i KV Mechelen) Właściciel: www.jplpoland.com.pl; www.eredivisie.com.pl

More Posts

Follow Me:
TwitterFacebook

Dodaj komentarz

Facebook