Dirk Kuyt ponownie zagra przeciwko Manchesterowi United.

Już za 40 minut na De Kuip Feyenoord podejmie słynny Manchester United w pierwszym meczu fazy grupowej LE.

Drużyny rozpoczną mecz w następujących składach:

Feyenoord: Jones; Karsdorp, Botteghin, Van der Heijden, Kongolo; El Ahmadi, Kuijt, Vilhena; Berghuis, Jørgensen, Toornstra.

Manchester United: De Gea; Darmian, Bailly, Smalling, Rojo; Schneiderlin, Herrera; Mata, Pogba, Martial; Rashford.

Jak widać ekipa Jose Mourinho potraktowała spotkanie z liderem Eredivisie bardzo poważnie. Z największych gwiazd brakuje tylko Zlatana Ibrahimovicia, który rozpocznie mecz na ławce rezerwowych. Właśnie dla Zlatana oraz siedzącego razem z nim na ławce Depaya to sentymentalny powrót do Holandii, ponieważ obaj występowali w zespołach rywalizujących z Feyenoordem. U gospodarzy w podobnej sytuacji jest kapitan drużyny Dirk Kuyt który przez kilka lat rywalizował z Czerwonymi Diabłami jako zawodnik Liverpoolu.

Mecz można obejrzeć o godz. 19:00 na antenie Canal+Sport

Mariusz Moński

Wielbiciel futbolu z Beneluksu (szczególnie Feyenoord i KV Mechelen) Właściciel: www.jplpoland.com.pl; www.eredivisie.com.pl

More Posts

Follow Me:
TwitterFacebook

PSV okradzione z punktów na Philips Stadion.

W relacjach z meczów staram się unikać zrzucania odpowiedzialności za wynik meczu na sędziów, bo przecież każdy może się pomylić a czasu na podjęcie decyzji mają niewiele. Jednak na to co wyprawiała wczoraj wieczorem 5 angielskich arbitrów z panem Martinem Atkinsonem na czele nie ma wytłumaczenia. Arbitrzy mylili się w obie strony, ale ilość kluczowych decyzji krzywdzących gospodarzy była zatrważająca.

Już w 5′ powinno być 1:0 dla gospodarzy po celnym strzale de Jonga, ale angielski arbiter z sobie tylko znanych powodów uznał, że zagrywający do de Jonga Moreno faulował przy wyskoku. Kilka minut później Godin uderza łokciem de Jonga, ale Atkinson nic nie widzi. Gdy w 20 minucie Narsingh był faulowany przez Godina również gwizdek sędziego milczał, a powinno skończyć się czerwoną kartką dla piłkarza Atletico. Przy akcji po której Saul zdobył, jak się później okazało, zwycięskiego gola dla Atletico angielskiemu sędziemu nie przeszkadzało, że w polu karnym leżał z zakrwawioną głową Davy Pröpper. Jednak arbiter potrafił się pomylić i w drugą stronę, kiedy to w doliczonym czasie gry pierwszej połowy za nurkowaniu Narsingha podyktował rzut karny dla gospodarzy. Niestety Andrés Guardado nie potrafił pokonać Oblaka.

W drugiej części meczu znów w roli głównej wystąpił pan Atkinson. Najpierw nie uznał gola Griezmanna choć francuski napastnik wydawał się być na równi z obrońcami, a potem nie podyktował karnego dla PSV gdy Godin ręką odbił piłkę sprzed głowy Luuka de Jonga.

Uczciwie trzeba przyznać, że Atletico stworzyło więcej klarownych sytuacji, choć PSV również miało kilka, jednak piłkarze Simeone sami nie potrafili ich wykorzystać, a zawodnikom PSV na drodze do bramki Oblaka kilkukrotnie stanął sędzia.

PSV – Atletico Madryt 0:1 (0:1)
0:1 43′ Saúl Ñíguez
Żółte kartki: Héctor Moreno, Luuk de Jong – Gabi, José María Giménez

PSV: Jeroen Zoet, Héctor Moreno, Daniel Schwaab (79′ Gastón Pereiro), Nicolas Isimat-Mirin, Jetro Willems, Joshua Brenet, Andres Guardado, Davy Pröpper, Jorrit Hendrix (66′ Bart Ramselaar), Luuk de Jong, Luciano Narsingh (79′ Steven Bergwijn)
Atletico:Jan Oblak, Juanfran, Filipe Luis, Diego Godin, José María Giménez, Gabi, Nicolas Gaitan (60′ Tiago), Saúl Ñíguez (76′ Fernando Torres), Koke, Kevin Gameiro (64′ Yannick Ferreira Carrasco), Antoine Griezmann

 

Mariusz Moński

Wielbiciel futbolu z Beneluksu (szczególnie Feyenoord i KV Mechelen) Właściciel: www.jplpoland.com.pl; www.eredivisie.com.pl

More Posts

Follow Me:
TwitterFacebook

Zapowiedź: PSV – Atletico

Już za kilka godzin PSV rozpocznie swój udział w rozgrywkach Ligi Mistrzów w sezonie 2016/17. Pierwszym grupowym rywalem będzie, doskonale znane fanom z Eindhoven Atletico Madryt. Znane głownie dlatego, że było ostatnim przeciwnikiem drużyny Phillipa Cocu w poprzednich rozgrywkach. Na wiosnę obydwa spotkania zakończyły się remisami 0:0 i awansie podopiecznych Simeone zadecydowały skuteczniej egzekwowane rzuty karne.

W porównaniu do ubiegłego sezonu w składzie PSV zabraknie Brumy, van Ginkela i Lestienn’a, a zamiast nich mogą wystąpić Schwaab (mało prawdopodobne), Ramselaar czy Hendrix. Piłkarze z Eindhoven dobrze rozpoczęli sezon, pokonali w meczu o Johan Cruijff Schaal Feyenoord 1:0 a w lidze wygrali 4 mecze remisując tylko raz. W ostatniej kolejce bez wysiłku ograli na wyjeździe 4:0 NEC i w świetnych humorach przystąpią do dzisiejszej rywalizacji. Na początku sezonu podstawowy skład już się wykrystalizował i powinien wyglądać następująco:

Zoet, Willems, Isimat-Mirin, Moreno, Arias (Brenet), Guardado Ramselaar), Hendrix, Pröpper, Narsingh (Pereiro), Locadia, L. de Jong

Mecz na Philips Stadion rozpocznie się o 20:45.

Mariusz Moński

Wielbiciel futbolu z Beneluksu (szczególnie Feyenoord i KV Mechelen) Właściciel: www.jplpoland.com.pl; www.eredivisie.com.pl

More Posts

Follow Me:
TwitterFacebook

AZ i Heracles walczą na wyjazdach o awans w LE

Już za chwilę (mecze o godzinie 19:00) AZ Alkmaar i Heracles Almelo rozpoczną swoje mecze rewanżowe w trzeciej rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europejskiej.
Heracles w ubiegłym tygodniu miał wyraźną przewagę w meczu u siebie przeciwko FC Arouca. Paul Gladon dał prowadzenie Heraclieden, ale niestety gol w końcówce meczu odebrał ważną wygraną podopiecznym Jana Stegemana i do Portugalii pojechali oni z remisem 1:1.
AZ ma lepszą pozycję wyjściową po meczu u siebie z PAS Giannina. Derrick Luckassen zdobył zwycięskiego gola i dzięki temu AZ może bronić prowadzenie 1:0 w rewanżu.

Składy:

Heracles Almelo: Castro, Breukers, Te Wierik, Zomer, Gosens; Bruns, Pelupessy, Bel Hassani; Navratil, Gladon, Kuwas

AZ: Rochet; Luckassen, Van Eijden, Vlaar, Haps; Henriksen, Van Overeem, Wuytens; Jahanbakhsh, Weghorst, Dos Santos.

Mariusz Moński

Wielbiciel futbolu z Beneluksu (szczególnie Feyenoord i KV Mechelen) Właściciel: www.jplpoland.com.pl; www.eredivisie.com.pl

More Posts

Follow Me:
TwitterFacebook

Superpuchar Holandii już w najbliższą niedzielę!

Amsterdam ArenA w najbliższą niedzielę będzie miejscem tradycyjnego rozpoczęcia sezonu piłkarskiego w Holandii. Walkę o Tarczę Johana Cruyffa (Johan Cruijff Schaal) stoczą aktualny mistrz kraju PSV Eindhoven i zdobywca Pucharu Holandii w sezonie 2015/2016 Feyenoord Rotterdam. Będzie to już dwudziesta siódma odsłona meczu o Superpuchar, który najczęściej wygrywała drużyna  PSV (10 razy). Ekipa z Eindhoven broni tego trofeum, ponieważ przed rokiem pokonała FC Groningen 3:0. Konkurenci z Rotterdamu sięgali po Superpuchar dwukrotnie, ostatnio w 1999 roku.

Faworytem spotkania wydaje się PSV Eindhoven. Mistrz z kraju zatrzymał większość kluczowych graczy z zeszłego sezonu, choć strata  Jeffreya Brumy (odszedł do VfL Wolfsburg) z pewnością będzie odczuwalna. Drugim piłkarzem którego nie zobaczymy w niedzielę jest Marco van Ginkel, który powrócił z wypożyczenia do londyńskiej Chelsea. Największym wzmocnieniem jest sprowadzenie doświadczonego Niemca Daniela Schwaaba. Obrońca będzie miał za zadanie zastąpić Brumę na środku defensywy. Żądłami drużyny Phillipa Cocu są przede wszystkim: najlepszy strzelec klubu z poprzedniego sezonu Luuk de Jong oraz Gaston Pereiro. Kluczowymi piłkarzami będą również Andrés Guardado i Davy Pröpper. Na tych piłkarzy najbardziej liczą sympatycy Boeren. W Rotterdamie obyło się bez większej rewolucji kadrowej. Podobnie jak w zeszłym sezonie bramki mają zdobywać doświadczeni Dirk Kuyt i Eljero Elia oraz Michiel Kramer. Feyenoord przed nadchodzącym sezonem jeszcze wzmocnił ofensywę. Na de Kuip zagra Nicolai Jörgensen. Reprezentant Danii jest byłą gwiazdą FC Kopenhagi, w sezonie 2015/2016 zdobył dla tej drużyny piętnaście bramek w lidze, dorzucając dwa trafienia w krajowym pucharze oraz tyle samo w eliminacjach do Ligi Europy. Jörgensen najlepiej czuje się jako cofnięty napastnik, ale może z powodzeniem występować w środku pomocy oraz na lewym skrzydle. Zapowiada się więc pasjonujące spotkanie, siłą obu drużyn są formacje ofensywne.

Przed pierwszym gwizdkiem bliżej tryumfu widziałbym ekipę PSV. Podopieczni Cocu w meczach kontrolnych potrafili rozgromić Sporting Lizbona 5:0, pokonali też uznane FC Porto 3:0. Nie można jednak zapomnieć, że Feyenoord nie jest drużyną anonimową, w zeszłym sezonie wywalczyli trzecie miejsce w lidze. Udane były mecze sparingowe, piłkarze z Rotterdamu pokonali m.in. Valencię 2:1 oraz Anderlecht 3:1. Finał Superpucharu Holandii rządzi się swoim prawami. Nie zawsze wygrywa faworyt. Wystarczy przypomnieć rok 2014 i niespodziewaną porażkę Ajaksu z drużyną Zwolle aż 1:5.

Mecz odbędzie się 31 lipca o 18.00 w Amsterdamie.

Heracles rozpoczyna pucharową przygodę.

Heracles Almelo – FC Arouca

Polman Stadion – 28.07.2016, 18:45

Dziś Heracles po raz pierwszy w historii klubu rozegra mecz w europejskich pucharach. Przeciwnikiem Heraclieden w eliminacjach Ligi Europy będzie FC Arouca z Portugalii.
Europejskie szaleństwo ogarnęło Almelo. Stadion będzie z pewnością wypełniony a ponad 800 kibiców wybiera się na rewanż do Portugalii.
Herakles oprócz Wouta Weghorsta zatrzymał cały trzon ekipy która rozegrała wspaniały poprzedni sezon i zagra dziś prawie w najsilniejszym składzie. Prawie ponieważ z powodu kontuzji nie zagra prawy obrońca Wout Droste. Zastąpi go Tim Breukers.
Na lewej stronie defensywy zagra Robin Gosens który już w końcówce poprzedniego sezonu posadził na ławce kapitana zespołu Marka-Jana Fledderusa. Duet środkowych obrońców, tak jak dotychczas będą tworzyć Mike te Wierik i Ramon Zomer. Pierwszym zmiennikiem na tej pozycji będzie Justin Hoogma.
W środku pola zagra dobrze nam znana trójka piłkarzy: Iliass Bel Hassani, Thomas Bruns i Joey Pelupessy. W ostatnim sezonie uzupełniali się niemal idealnie. Na skrzydłach zagrają Brahim Darri (lewa strona) i nowy nabytek pozyskany z Excelsioru Brandley Kuwas. Weghorsta zaś spróbuje zastąpić Paul Gladon.  Zespół zostanie zakończona Darri, Gladon i Kuwas. Pierwszym zmiennikiem będzie chyba Jaroslav Navratil.

FC Arouca jest, jak Herakles, debiutantem w Lidze Europy. Klub z maleńkim stadionem (5000 widzów) zakończył ligę portugalską na piątym miejscu ustępując tylko wielkiej czwórce (Benfica, Sporting, Porto i Braga).

„To trudny przeciwnik” powiedział trener gospodarzy John Stegeman oceniając rywali, „Grają cofnięci w defensywie i groźnie kontratakują. Zdobywają wiele bramek ze stałych fragmentów gry. Musimy na to uważać. Jednak przede wszystkim czekam na ten szczególny dzień.” Stegeman zasięgał porady u Mitchella van der Gaaga, obecnego trenera Excelsioru, który pracował przez wiele lat w Portugalii.
Dzięki grze w europejskich pucharach budżet klubu Almelo wzrósł w tym sezonie do 11 milionów euro.

Mariusz Moński

Wielbiciel futbolu z Beneluksu (szczególnie Feyenoord i KV Mechelen) Właściciel: www.jplpoland.com.pl; www.eredivisie.com.pl

More Posts

Follow Me:
TwitterFacebook

Zapowiedź meczu AZ Alkmaar – PAS Giannina

AZ Alkmaar rozegra dzisiaj swój 124 mecz w europejskich pucharach. Przeciwnikiem drużyny Johna van den Broma będzie grecki PAS Giannina.

W okresie przygotowawczym AZ rozegrało 8 spotkań, w którym zdobyło aż 42 bramki, a straciło tylko dwie, jednak trzeba pamiętać że rywale Kalmarów nie byli wymagający. Najpoważniejszym przeciwnikiem była niemiecka Hertha BSC, z którą AZ wygrało 3-0.
Najlepszym strzelcem był następca Janssena, były zawodnik Heraclesa Almelo Wout Weghorst. Będzie to jego pierwszy poważny test, ale trzeba przyznać że w Alkmaar wykonano mądry ruch sprowadzając tego perspektywicznego napastnika. Oprócz WW jest też FF czyli Fred Friday, na razie bardziej popularny z powodu swojego nazwiska niż wyczynów na boisku, ale to młody, zdolny piłkarz i z pewnością też będzie miał okazję pokazać swoje atuty.

Innym zawodnikiem który błyszczał w sparingach był Alireza Jahanbakhsh, który strzelił 3 bramki i zanotował 8 asyst.

Oprócz napastników trzeba też wspomnieć o transferze Matsa Seuntjensa, czyli najlepszego asystenta w Jupiler League w poprzednim sezonie, oraz Rensa van Eijdena, którego występ był wątpliwy z powodu złamania nosa, jednak najprawdopodobniej znajdzie się w kadrze na mecz. Van den Brom wspominał na konferencji prasowej, że obrońca ćwiczył już w masce, ale jak sam mówi występ w spotkaniu oczywiście wiąże się z ryzykiem.

PAS Giannina w drodze do 3 rundy eliminacji mierzyła się z norweskim Odds BK. Pierwszy mecz grecka ekipa wygrała 3-0, jednak w rewanżu w 90 minutach uległa rywalowi takim samym stosunkiem bramek i dopiero gol w dogrywce dał awans PAS Gianninie.

AZ będzie się mierzyło z greckim rywalem po raz dziesiąty, w tym 5 razy w pucharach. Bilans jest nieznacznie na korzyść Kalmarów, które wygrały 4 spotkania, 3 zakończyły się remisem.

Zdecydowanym faworytem spotkania jest AZ Alkmaar, o czym mówi trener van den Brom – „Jesteśmy doświadczeni w Europie, mamy za sobą dobre przygotowania. Mamy solidną drużynę, każdy jest zdrowy. Według mnie dotrzemy tam, gdzie ostatnio skończyliśmy. Młodzi zawodnicy mają więcej doświadczenia, jesteśmy dobrze zorganizowani z tyłu. Jedyny problem to zbyt wiele traconych bramek w pierwszej połowie sezonu, ale to się poprawia. O zdobywanie goli się nie martwię, bo stwarzamy sobie wystarczająco sytuacji.”

W 28 minucie na stadionie rozniosą się oklaski, aby uczcić śmierć 28-letniego Stefana Koppesa, kibica AZ.

Mecz rozpocznie się na AFAS Stadion o godzinie 20.45. Na relację zapraszamy na naszego twittera.

 

Facebook