Gwiazdy Eredivisie w Bundeslidze #7

Przepraszamy za to, że ostatnim czasem zabrakło podsumowań. Od teraz wracamy z cyklem ‚Gwiazdy Eredivisie w Bundeslidze’.

Bundesliga 4-6 listopad

Klaas-Jan Huntelaar (Schalke 04) – poza kadrą meczową z powodu kontuzji kolana, Schalke wygrało 3:1 z Werderem Brema

Arjen Robben (Bayern Monachium) – 78 minut w zremisowanym 1:1 spotkaniu przeciwko Hoffenheim

Jeffrey Bruma (Wolfsburg) – druga wygrana „Wilków” w tym sezonie i kolejne 90 minut Jeffrey’a, tym razem 3:0 przeciwko Freiburgowi

Mark Uth (Hoffenheim) – poza kadrą meczowa na mecz z Bayernem Monachium z powodu kontuzji uda, „Wieśniacy” zremisowali 1:1

Niklas Moisander (Werder Brema) – 90 minut przeciwko Schalke (1:3)

Paul Verhaegh (Augsburg)  – 90 minut przeciwko we wygranym spotkaniu 2:0 przeciwko Ingolstadt

Jeffrey Gouweleeuw (Augsburg) – opuścił spotkanie z Ingolstadt z powodu choroby

Alfreð Finnbogason (Augsburg)  –  opuścił spotkanie z Ingolstadt z powodu kontuzji pachwiny

Denys Oliynyk (Darmstadt)  – cały mecz przeciwko Bayerowi Leverkusen na ławce rezerwowych, Darmstadt przegrało 2:3

Martin Hansen (Ingolstadt) – 90 minut w bramce i dwie wpuszczone bramki

Salomon Kalou (Hertha Berlin) – 86 minut i 3 bramki strzelone Borussii Moenchengladbach

Aron Jóhannsson (Werder Brema) – poza kadrą meczową (1:3 z Schalke)

 

2.Bundesliga

John Verhoek (Heidenheim) – 80 minut przeciwko Karlsruher, Heidenheim wygrało 2:1

Dave Bulthuis (Norymberga) – poza kadrą meczową na spotkanie z Erzgebirge Aue, w którym to Norymberga wygrała 2:1

Mariusz Zięba

Obserwator i pasjonat niemieckiego futbolu, otwarty na inne kraje. Kibic Stali Mielec, lecz to nie jedyny klub, z którym sympatyzuje. Pisze dla @retro_magazyn

More Posts - Website

Follow Me:
Twitter

Gwiazdy Eredivisie w Bundeslidze #6

Bundesliga – 7 kolejka 

Klaas-Jan Huntelaar (Schalke 04)wszedł w 24 minucie spotkania za kontuzjowanego Embolo (1:1 z Augsburgiem)

Arjen Robben (Bayern Monachium) – 76 minut i bramka przeciwko Eintrachtowi Frankfurt

Jeffrey Bruma (Wolfsburg) – 90 minut przeciwko RB Lipsk (0:1)

Mark Uth (Hoffenheim) – poza kadrą meczową na spotkanie z Freiburgiem (kontuzja uda)

Niklas Moisander (Werder Brema) – 90 minut w wygranym meczu 2:1 z Leverkusen

Paul Verhaegh (Augsburg)  – 90 minut przeciwko Schalke

Jeffrey Gouweleeuw (Augsburg) – poza kadrą meczową na mecz z Schalke (powody zdrowotne)

Alfreð Finnbogason (Augsburg)  – poza kadrą meczową na mecz z Schalke

Denys Oliynyk (Darmstadt)  – poza kadrą meczową na mecz z Mainz

Martin Hansen (Ingolstadt) – całe spotkanie przeciwko Kolonii na ławce rezerwowych (1:2)

Salomon Kalou (Hertha Berlin) – całe spotkanie przeciwko Dortmundowi na ławce rezerwowych (1:1)

Aron Jóhannsson (Werder Brema) – 90 minut na ławce rezerwowych

2.Bundesliga

John Verhoek (Heidenheim) – wszedł w 73 minucie spotkania przeciwko Furth, które Heidenheim wygrało 2:0

Dave Bulthuis (Norymberga) – 90 minut przeciwko Karlsruher (3:0)

Mariusz Zięba

Obserwator i pasjonat niemieckiego futbolu, otwarty na inne kraje. Kibic Stali Mielec, lecz to nie jedyny klub, z którym sympatyzuje. Pisze dla @retro_magazyn

More Posts - Website

Follow Me:
Twitter

Jari Litmanen – gwiazda fińskiej piłki

Finlandia kojarzona jest ze sportami zimowymi. Zapewne każdy z nas pamięta wspaniałych skoczków narciarskich, jakimi byli Nykänen czy Ahonen. Narodowym dobrem „krainy tysiąca jezior” jest także reprezentacja hokeja, której wielką gwiazdą był Raimo Helminen. Gdzie tu miejsce na piłkę nożną, zapytacie? Takowe zawsze się znajdzie. Kadra narodowa, mimo że nigdy nie awansowała na żaden z wielkich turniejów, doczekała się świetnego piłkarza. Był nim Jari Litmanen, któremu zapewne nawet narty nie przeszkadzałyby w zdobywaniu przepięknych bramek.

Miasto Lahti położone jest w odległości mniej więcej 100 km od stolicy kraju, Helsinek. W tym miejscu urodził się najprawdopodobniej najlepszy piłkarz w historii fińskiej piłki. Jari wychowywał się w sportowej rodzinie. Zarówno jego ojciec, jak i matka mieli do czynienia z piłką. Zapewne to pod ich wpływem połknął bakcyla i zdecydował się na tę dyscyplinę.

Mówisz Litmanen, myślisz Ajax

Rozdarty pomiędzy miłością do hokeja a piłki nożnej, Jari zdecydował się na futbol. W wieku 16 lat zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej w Finlandii, grając przez trzy lata dla Reipas – trzykrotnego mistrza kraju oraz siedmiokrotnego zdobywcy pucharu krajowego. W późniejszym czasie zaliczył krótkie epizody w HJK oraz MyPa. Podczas finałowego meczu pucharu ligi w 1992, swą dobrą grą przykuł uwagę klubów zagranicznych. Zachwycony jego umiejętnościami był między innymi skaut Ajaxu Ton Pronk. Całkiem odmiennego zdania był Louis van Gaal, który po pierwszych treningach chciał odesłać Fina do domu. Duchem opatrznościowym Jariego okazał się Gerard van der Lem, asystent trenera, który bardzo go lubił i tym samym stawał w jego obronie.

Przeczytaj także: „Kac po podrobionej Finlandii, ale chociaż wspomnienia są”

Odesłanie go z powrotem to zbyt surowa reakcja. On jest tutaj dopiero kilka dni, w całkiem nowym środowisku – Gerard van der Lem.

Okazało się, że wcześniej Litmanen mógł trafić do rumuńskiego Dynama Bukareszt, jednak do finalizacji transferu nie doszło. Zainteresowane nim były także PSV czy Leeds. Jednak nawet potężna Barcelona nie potrafiła doprowadzić do podpisania kontraktu z młodym Finem. To właśnie Ajax Amsterdam wygrał wyścig o podpis Jariego.

Jari-Litmanen

Jari Litmanen w barwach Ajaxu

Pierwszy sezon nie należał do najłatwiejszych. Na szpicy klubu z Amsterdamu występował Dennis Bergkamp, którego ciężko było wygryźć ze składu, dlatego też Jari sporo spotkań rozegrał w drużynie rezerw. Szansa nadeszła w kolejnym sezonie, gdy Dennis opuścił Holandię przenosząc się do Interu Mediolan. Jego następcą miał być Dan Peterson, jednak doznał urazu, który wykluczył go z gry. Van Gaal dał szansę młodemu Finowi, a ten od razu ją wykorzystał i nie oddał już miejsca w podstawowej jedenastce. Nie marnował ani chwili, lecz zaczął ciężko pracować nad rozpoznawalnością swojego nazwiska.

Czas blasku i chwały

Przypomnę zawodników, którzy rozgrywali wielkie mecze dla Ajaxu: Marco Van Basten, Johan Cruyff, Frank Rijkaard, Ronald Koeman, Edgar Davids czy Clarence Seedorf. Historia tego klubu jest wypełniona legendarnymi nazwiskami, rozpoznawalnymi na całym świecie. Pośród nich, samych Holendrów, możemy wymienić piłkarza z małej Finlandii – Litmanena, który każdemu powinien kojarzyć się z tym zespołem. Jari nazywany był „profesorem” ze względu na swoją niesamowitą świadomość gry. Wdarł się na europejską scenę piłkarską w sezonie 1993/94 dzięki strzeleniu niesamowitej liczby 26 goli w sezonie, i to na pozycji cofniętego napastnika. Jego zespół zdobył tytułu mistrzowski, a Litmanen zdobył nagrodę najlepszego piłkarza w Holandii. Ajax był niepokonany przez cały ligowy sezon na długo, zanim podobne osiągnięcie powtórzył Arsenal. Po pokonaniu Rody Kerkrade drużyna wygrała ligę, wyprzedzając PSV Eindhoven, w którym pierwsze skrzypce grał Brazylijczyk Ronaldo.

Kibice Ajaxu po czasie musieli zamienić tekst w swojej piosence, którą było „Volare” na „Litmaneeen, oh oooh, Litmaneeen, ohoohooh”. Podsumowując, Jari podczas swojej całej kariery aż ośmiokrotnie wybierany był piłkarzem roku w Finlandii przez dziennikarzy a przez fiński związek piłki nożnej aż dziewięciokrotnie!

litmanen

W swoim trzecim sezonie w Ajaxie stał się kluczową postacią zespołu, a klub obronił tytuł mistrzowski. Wspólnie z takimi piłkarzami jak Edwin van der Sar, Kanu czy Marc Overmars dotarł do finału Pucharu Europy, w którym zmierzyć mieli się z wielkim Milanem w Wiedniu na Ernst Happel Stadion. Litmanen wystąpił w nim do siedemdziesiątej minuty i został zmieniony przez Patricka Kluiverta (późniejszego króla strzelców Euro 2000, na którym zdobył aż 6 bramek), który okazał się gwiazdą tego wieczoru, strzelając bramkę na wagę zwycięstwa w 85 minucie spotkania.

Kolejnym mistrzostwem klub mógł pochwalić się w sezonie 1995/96. Ekipa Ajaxu dotarła także po raz kolejny do finału europejskich rozgrywek, a gol Litmanena pozwolił jej odrobić jednobramkową stratę jeszcze w pierwszej połowie meczu. Po dogrywce i karnych Holendrzy musieli jednak uznać wyższość Juventusu. W roku 1995 Jari zajął trzecie miejsce w plebiscycie „Złotej Piłki”, wyprzedzili go jedynie Jürgen Klinsmann i grający w Milanie Liberyjczyk George Weah.

W domu najlepiej

Na Litmanena wpływało wiele ofert, jednak ten nie wybierał się tak szybko poza granicę kraju tulipanów. Zespół opuścili m.in. Edgar Davids czy Michael Reiziger, Ajax oddał tytuł PSV, a czwarty sezon Jariego okazał się rozczarowaniem.

Atmosfera w Ajaksie jest ważniejsza niż pieniądze we Włoszech. Nie sądzę, abym gdziekolwiek indziej miał lepsze życie niż w Amsterdamie, więc zostaję. Zawdzięczam wszystko temu miejscu, to jest mój klub– mówił Jari

Trzeba jasno sobie powiedzieć – tą wypowiedzią Litmanen zaskarbił sobie na zawsze wdzięczność. Był ich bohaterem do samego końca, czyli do 1999 roku, kiedy to opuścił Ajax na rzecz Barcelony. Siedem sezonów w Holandii zakończył świetnym dorobkiem 91 bramek w 159 meczach ligowych. Przenosiny Littiego na Camp Nou były wielkim krokiem w jego dotychczasowej karierze: po raz kolejny mógł trenować pod okiem byłego trenera Ajaxu, czyli van Gaala.

W Barcelonie nie wiodło mu się najlepiej. Zyskał przydomek „piłkarza ze szkła” ze względu na liczne kontuzje. Ulotne przebłyski geniuszu pozwoliły mu zagrać tylko 21 spotkań w barwach blaugrany. Zwolnienie van Gaala i przybycie Lorenzo Serra Ferrera, który był wcześniej trenerem Betisu, również miało niekorzystny wpływ na Jariego. Zmiana trenera oznaczała zamknięcie rozdziału pod tytułem „Fin w Barcelonie”, zanim rozpoczął się on na dobre.

Być jak Kenny Dalglish i Kevin Keegan

Jako chłopiec Jari marzył o grze w barwach The Reds. Uwielbiał oglądać swoich idoli, którymi byli Kevin Keegan i Kenny Dalglish. Pozycja w Barcelonie, z której był niezadowolony, stworzyła szansę przejścia do ulubionego klubu z dzieciństwa. Gerard Houlier, ówczesny trener Liverpoolu gotów był wyciągnąć pomocną dłoń w stronę Jariego, którego kariera stanęła w miejscu. Dwa razy prosić nie było trzeba. Pogłoska stała się faktem – Litmanen trafił do Premier League.

Dietmar Hamann, były reprezentant Niemiec, który po kilku sezonach gry w Bayernie Monachium przeniósł się na Wyspy, ciepło wspominał zawodnika z Finlandii.

Jego wizja gry była niewiarygodna. Nie był najszybszy, gdy do nas przyszedł, ale jego debiut z Aston Villą był jednym z najlepszych, jakie kiedykolwiek widziałem w koszulce Liverpoolu.

Według kibiców z Liverpoolu Jari nie dostawał tylu szans, ile powinien dawać mu Houlier i jego asystenta Phil Thompson. Pomimo drobnych urazów, których doznawał, często miał większy czy mniejszy wpływ na losy spotkania. Przeważnie jednak zasiadał na ławce rezerwowych, co zaczęło być częstym powodem frustracji. Litmanena zabrakło podczas trzech ważnych finałów w zwycięskim sezonie 2000/01, właśnie z powodu kontuzji.

Jari Litmanen Liverpool

Tym razem radość w koszulce Liverpoolu.

Fin stanowił ważne ogniwo zespołu w Lidze Mistrzów w następnym sezonie 2001/02. Zaledwie kilka dni po niebywałej bramce z trzydziestu metrów przeciwko Tottenhamowi zdobył kolejnego świetnego gola, tym razem przeciwko Dynamo Kijów w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Zapunktował również przeciwko Romie w ważnym meczu na Anfield. Houlier wrócił wówczas na ławkę trenerską po operacji (miał sześciomiesięczną przerwę po ataku serca, pierwsze problemy zdrowotne dawały o sobie znać już podczas pracy w PSG). Kolejną bramkę Litmanen strzelił w meczu rewanżowym przeciwko Bayerowi Leverkusen. Liverpool nie zdołał jednak pokonać „Aptekarzy”. Po zaciętym boju ekipa, której kapitanem był Michael Ballack wygrała 4:2. Porażki tej nie można jednak nazwać wstydliwą – odpadli przecież z finalistą rozgrywek, który uległ w finale Realowi Madryt 1:2.
Po zakończeniu sezonu pożegnano się z Litmanenem. Wrócił do Ajaxu, prowadząc go na drodze do półfinału Ligi Mistrzów.

Człowiekiem, który uratował moją karierę był Jari Litmanen. Był niesamowicie zaangażowany w to co robił. Mieliśmy wtedy trzech napastnikow: Machlas, Mido i ja. Jari mówił, co robić, trenował a przede wszystkim starał się, abym był lepszy na boisku. Sprawiał, że inni grali po prostu lepiej – Zlatan Ibrahimović.

Późniejsza kariera to tułanie się po Finlandii, Niemczech czy Szwecji. Rzadko kiedy, jeśli w ogóle można spotkać gracza takiego kalibru, tej klasy i z taką pokorą, jaką posiadał Litmanen. Zaliczył niesamowite występy dla swojej reprezentacji, grając w niej ponad dwie dekady. W 2009 roku pisarz Paul Simpson stwierdził, że kariera tego zawodnika nie pokazała całości jego talentu. W zupełności zgadzam się z tą opinią. Kto wie, jak wyglądałaby przygoda Jariego, gdyby nie nękające go kontuzje. Nic nie zmienia jednak faktu, że jest on i przez najbliższe lata będzie największą gwiazdą fińskiej piłki.

MARIUSZ ZIĘBA
Tekst ukazał się również na http://www.rfbl.pl
Z
djęcie główne www.grtx.nl

Mariusz Zięba

Obserwator i pasjonat niemieckiego futbolu, otwarty na inne kraje. Kibic Stali Mielec, lecz to nie jedyny klub, z którym sympatyzuje. Pisze dla @retro_magazyn

More Posts - Website

Follow Me:
Twitter

Gwiazdy Eredivisie w Bundeslidze #5

Bundesliga

Klaas-Jan Huntelaar (Schalke 04) – poza kadrą meczową

Arjen Robben (Bayern Monachium) – 45 minut przeciwko Kolonii, Bayern zremisował 1:1

Jeffrey Bruma (Wolfsburg) – 90 minut w meczu na 0:0 z Mainz

Mark Uth (Hoffenheim) – poza kadrą meczową, kontuzja uda

Aron Jóhannsson (Werder Brema) – poza kadrą meczową

Niklas Moisander (Werder Brema) – 90 minut przeciwko w zremisowanym meczu 2:2 z Darmstadt

Paul Verhaegh (Augsburg)  – 90 minut w przegranym 1:2 meczu przeciwko RB Lipsk

Jeffrey Gouweleeuw (Augsburg) – 90 minut w przegranym 1:2 meczu przeciwko RB Lipsk

Alfreð Finnbogason (Augsburg) – 90 minut w przegranym 1:2 meczu przeciwko RB Lipsk

Denys Oliynyk (Darmstadt)  – poza kadrą meczową

Martin Hansen (Ingolstadt) – cały mecz na ławce rezerwowych

Salomon Kalou (Hertha Berlin) – poza kadrą meczową

 

2.Bundesliga

John Verhoek (Heidenheim) – 90 minut w zremisowanym meczu 1:1 z Brunszwikiem

Dave Bulthuis (Norymberga) – 90 minut w wygranym 2:0 meczu przeciwko drużynie Unionu Berlin

Mariusz Zięba

Obserwator i pasjonat niemieckiego futbolu, otwarty na inne kraje. Kibic Stali Mielec, lecz to nie jedyny klub, z którym sympatyzuje. Pisze dla @retro_magazyn

More Posts - Website

Follow Me:
Twitter

Marc Overmars – struś pędziwiatr

Zapewne każdy z Was pamięta jedną z kreskówek serii Zwariowane melodie, w której to głodny kojot próbuje dorwać uciekającego przed nim strusia, stosując niezliczoną ilość pułapek. Zawsze są to nieskuteczne sposoby, które obracają się przeciw niemu. Zapytacie, co z tą historią wspólnego ma Overmars? Oczywiście, nikt nie chciał go złapać i zjeść, ale wielu obrońców próbowało zatrzymać jego szybkie ataki skrzydłem, często bez większego powodzenia. W ten oto sposób, dźwięk, który wydawał struś pędziwiatr: „meep-meep” przylgnął do Marca jako pseudonim.

Czytaj dalejMarc Overmars – struś pędziwiatr

Mariusz Zięba

Obserwator i pasjonat niemieckiego futbolu, otwarty na inne kraje. Kibic Stali Mielec, lecz to nie jedyny klub, z którym sympatyzuje. Pisze dla @retro_magazyn

More Posts - Website

Follow Me:
Twitter

Gwiazdy Eredivisie w Bundeslidze #3 i #4

Z powodu braku podsumowania z wtorku i środy, dzisiaj prezentujemy dwie kolejki.

20 i 21 września.

Bundesliga

Klaas-Jan Huntelaar (Schalke 04) – 90 minut i bramka, jak się okazało jedyna dla Schalke w meczu z Kolonią

Arjen Robben (Bayern Monachium) – wszedł w 65 minucie, by siedem minut później wpisać się na listę strzelców

Jeffrey Bruma (Wolfsburg) – słaby mecz przeciwko ekipie z Dortmundu, defensywa Wolfsburga nie popisała się, dając strzelić drużynie przeciwnej aż 5 bramek.

Mark Uth (Hoffenheim) – 90 minut przeciwko Darmstadt

Niklas Moisander (Werder Brema)  – 90 minut w przegranym meczu z Mainz 1:2

Aron Jóhannsson (Werder Brema) – pauza w meczu z Mainz za kartki

Paul Verhaegh (Augsburg)  – 90 minut i żółta kartka w zremisowanym meczu z Leverkusen

Jeffrey Gouweleeuw (Augsburg) – 90 minut i żółta kartka w zremisowanym meczu z Leverkusen

Alfreð Finnbogason (Augsburg) – 90 minut przeciwko Leverkusen

Denys Oliynyk (Darmstadt)  – Ukrainiec okazał się super zmiennikiem, wchodząc na ostatnie 15 minut spotkania rozruszał defensywę Hoffenheim, strzelając bramkę na 1:1 w 92 minucie spotkania.

Martin Hansen (Ingolstadt) – Norweg przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych.

Salomon Kalou (Hertha Berlin) – poza kadrą meczową, sprawy osobiste

 

2.Bundesliga

John Verhoek (Heidenheim) – poza kadrą meczową na spotkanie z Sandhausen

Dave Bulthuis (Norymberga) – 90 minut przeciwko Furth, jego drużyna przegrała 1:2

 

 

24 i 25 września.

Bundesliga

Klaas-Jan Huntelaar (Schalke 04) – 65 minut przeciwko Hoffenheim

Arjen Robben (Bayern Monachium) – całe spotkanie na ławce rezerwowych

Jeffrey Bruma (Wolfsburg) – 90 minut  i żółta kartka w meczu z Bremą

Mark Uth (Hoffenheim) – 66 minut przeciwko Schalke04

Niklas Moisander (Werder Brema) – 90 minut przeciwko Wolfsburgowi

Paul Verhaegh (Augsburg) – 90 minut i żółta kartka w meczu przeciwko Darmstadt

Jeffrey Gouweleeuw (Augsburg) – 90 minut przeciwko Darmstadt

Alfreð Finnbogason (Augsburg) – 90 minut oraz bramka przeciwko Darmstadt

Denys Oliynyk (Darmstadt) – cały mecz przeciwko Augsburgowi na ławce rezerwowych

Martin Hansen (Ingolstadt) – całe spotkanie na ławce rezerwowych

Salomon Kalou (Hertha Berlin) – poza kadrą meczową, sprawy osobiste

Aron Jóhannsson (Werder Brema) – poza kadrą meczową

 

2.Bundesliga

John Verhoek (Heidenheim) – poza kadrą meczową

Dave Bulthuis (Norymberga) –  90 minut przeciwko Arminii Bielefeld

 

Mariusz Zięba

Obserwator i pasjonat niemieckiego futbolu, otwarty na inne kraje. Kibic Stali Mielec, lecz to nie jedyny klub, z którym sympatyzuje. Pisze dla @retro_magazyn

More Posts - Website

Follow Me:
Twitter

Gwiazdy Eredivisie w Bundeslidze #2

W piątkowym spotkaniu w Gelsenkirchen zobaczyliśmy tylko jednego piłkarza z Holandii na boisku. W barwach Schalke, 67 minut zaliczył Klaas-Jan Huntelaar, który nie zdołał wpisać się na listę strzelców. W drużynie Bayernu Monachium, który wygrał ten mecz 2:0, kontuzję nadal leczy Arjen Robben.

Tego samego dnia o godzinie 18:30 rozgrywane były również mecze 2.Bundesligi. Heidenheim pokonało Stuttgart na ich własnym boisku 2:1. Pierwszą bramkę tego spotkania strzelił John Verhoek w 69 minucie. Dziesięć minut później opuścił plac gry.

Czyste konto w sobotę zachowała drużyna Wolfsburga, która mierzyła się z Kolonią. W barwach „Wilków” całe 90 minut rozegrał środkowy obrońca Jeffrey Bruma.

Niedzielny mecz pomiędzy Mainz a Hoffenheim, okazał się prawdziwym hitem kolejki. Już w 36 minucie spotkania na boisku pojawił się dobrze nam znany z boisk holenderskiej ligi Niemiec, Mark Uth. Zespół z Moguncji w 30 minut strzelił 3 bramki, jednak wejście Uth’a oraz czerwona kartka, którą dostał Bussmann, diametralnie zmieniły stan rzeczy. Spotkanie zakończyło się remisem 4:4, a Mark strzelił dwie bramki, w 71 oraz 72 minucie.

Tak naprawdę, spotkanie Werderu Brema z Augsburgiem okazało się najbardziej „holenderskim” meczem tej kolejki. Ze względu na kontuzję kostki, poza kadrą meczową zespołu z Bremy znalazł się fin, Niklas Moisander. Nie był to jedyny akcent Eredivisie w tym zespole, ponieważ Szwed Aron Jóhannsson w 47 minucie spotkania wyprowadził Werder na prowadzenie, strzelając bramkę z rzutu karnego. Całe spotkanie w barwach Augsburga zagrali Paul Verhaegh, Jeffrey Gouweleeuw, który strzelił bramkę 52 minucie oraz Islandczyk Alfreð Finnbogason. Augsburg zdołał odwrócić losy spotkania, wygrywając 2:1.

Poza kadrami meczowymi swoich drużyn znaleźli się Denys Oliynyk (Darmstadt) i Martin Hansen (Ingolstadt). Na ławce rezerwowych Herthy Berlin cały mecz spędził Salomon Kalou. Wszyscy zawodnicy posiadają przeszłość w Eredivisie.

W poniedziałkowym meczu 2.Bundesligi, pełne 90 minut w barwach Norymbergi rozegrał Dave Bulthuis. Jego zespół przegrał 1:2 z TSV 1860 Monachium.

 

 

Mariusz Zięba

Obserwator i pasjonat niemieckiego futbolu, otwarty na inne kraje. Kibic Stali Mielec, lecz to nie jedyny klub, z którym sympatyzuje. Pisze dla @retro_magazyn

More Posts - Website

Follow Me:
Twitter

Gwiazdy Eredivisie w Bundeslidze #1

W piątkowy wieczór podczas starcia Bayernu Monachium z Werderem Brema, nie zobaczyliśmy żadnego Holendra na boisku. Arjen Robben, była gwiazda PSV Eindhoven, obecnie zawodnik drużyny z Bawarii, nadal leczy kontuzję. W ekipie Werderu wystąpił zaś, po 10 miesiącach przerwy, Aron Jóhannsson. Były snajper AZ Alkmaar rozegrał 64 minuty i niewiele pomógł zespołowi. Na ławce rezerwowych mogliśmy ujrzeć dobrze nam znanego z występów w Ajaksie Amsterdam, środkowego obrońcę Niklasa Moisandera. Ten nie pojawił się jednak na murawie, lecz tydzień wcześniej zagrał pełne 90 minut w meczu Pucharu Niemiec, w którym to Werder uległ trzecioligowej drużynie Sportfreunde Lotte.

Sobotnie starcie Augsburga z Wolfsburgiem, było pojedynkiem dwóch Jeffrey’ów. W ekipie FCA pełne spotkanie rozegrał Gouweleeuw, którego pozyskano w styczniu obecnego roku z AZ Alkmaar. Do tej pory dawał argumenty ku temu, by być chwalonym. Można powiedzieć, że trzy miliony euro wydane na tego zawodnika, nie zostały wyrzucone w błoto. Po stronie „Wilków” także mogliśmy zobaczyć środkowego obrońcę, pozyskanego tego lata z PSV Eindhoven, Brume. Który z Jeffrey wyszedł zwycięsko z tej bitwy? Bruma. Jego VfL pokonało Augsburg 2:0. Nie byli jednak jedynymi Holendrami w tym spotkaniu. Mecz ten to także starcie dwóch napastników z przeszłością w Eredivisie. W drużynie „Wilków” ponad 80 minut rozegrał były napastnik sc Heerenveen, Bas Dost, dla którego były to ostatnie minuty na boiskach Bundesligi, ponieważ zmienił klub na portugalski Sporting Lizbona, naprzeciw niego 63 minuty rozegrał napastnik który go zastąpił w roli superstrzelca sc Heerenveen Islandczyk Alfreð Finnbogason. Na prawej obronie Augsburga wystąpił były piłkarz Vitesse, Paul Verhaegh, który w 2010 roku przeniósł się do Niemiec, a dzisiaj jest podstawowym prawym obrońcą oraz kapitanem klubu ze Szwabii.

Tego samego dnia Eintracht Frankfurt pokonał 1:0 Schalke 04. Podczas tej rywalizacji mogliśmy obserwować byłego snajpera m.in. Ajaxu Amsterdam czy HeerenveenKlaasa-Jana Huntelaara. Jednak popularny „Hunter” nie zdołał wpisać się na listę strzelców.

Pięć minut podczas meczu FC Köln – SV Darmstadt 98 rozegrał Denys Oliynyk, pozyskany tego lata z Vitesse. Ukrainiec nie wpłynął w żadnym stopniu na przebieg tego spotkania. Drużyna Darmstadt, która jest uznawana za kandydata do spadku, przegrała 0:2.

Najlepiej do tej pory prezentuje się napastnik TSG 1899 Hoffenheim Mark Uth, którego bardzo dobrze znamy z występów w barwach sc Heerenveen Heraclesa Almelo. Niemiecki zawodnik strzelił bramkę na 2:1 w meczu z RB Lipsk. Jednak jego zespół nie potrafił utrzymać prowadzenia i zremisował to spotkanie 2:2. Wcześniej Uth zanotował gola i 2 asysty w spotkaniu Pucharu Niemiec z 1.FC Germania Egestorf/Langreder.

Podczas tego weekendu rezerwowymi byli również Salomon Kalou (Hertha Berlin) , grający niegdyś dla Feyenoordu oraz bramkarz Martin Hansen (FC Ingolstadt), który w 2015 roku zasłynął piękną bramką dającą wyrównanie 2:2 dla ADO Den Haag w meczu z PSV Eindhoven.

W piątek rywalizowały również drużyny 2.Budesligi.  Heidenheim podejmowało beniaminka Wurzburger Kickers. Na ławce rezerwowych gospodarzy spotkanie rozpoczął napastnik John Verhoek, który posiada przeszłość m.in. w ADO Den Haag. Napastnik zmienił na początku drugiej połowy Barda Finne, lecz nie zdołał strzelić bramki. Jego zespół przegrał 1:2.

Spośród trzech sobotnich spotkań, tylko w jednym od pierwszej minuty wystąpił zawodnik pochodzący z „Kraju Tulipanów”. Eintracht Braunschweig, były klub naszego polskiego bramkarza Rafała Gikiewicza, podejmował u siebie FC Nürnberg, drużynę, która przegrała baraż o Bundeslige z Eintrachtem Frankfurt. W pierwszym składzie trzeciej drużyny poprzedniego sezonu pełne spotkanie rozegrał Dave Bulthuis, były zawodnik Utrechtu. Nie mógł jednak zaliczyć tego spotkania do udanych. Jego zespół przegrał aż 1:6, a on sam w 64 minucie strzelił bramkę samobójczą.

Mariusz Zięba

Obserwator i pasjonat niemieckiego futbolu, otwarty na inne kraje. Kibic Stali Mielec, lecz to nie jedyny klub, z którym sympatyzuje. Pisze dla @retro_magazyn

More Posts - Website

Follow Me:
Twitter

Facebook